Badunjin i Kuji-Kiri (cięcia dziewięciu sylab)

  • Napisane 26 października 2014 o 18:37

Czym dokładnie jest Kuji kiri jakie jest jego pochodzenie i znaczenie Ci co nie wiedzą mogą sobie poczytać tu:
http://en.wikipedia.org/wiki/Kuji-in

W telegraficznym skrócie – jest to układ specyficznych mudr – układów dłoni, związanych z nimi mantr jak i również wizualizacji. Praktycy tej sztuki twierdzą, że Kuji kiri nie będą działały jeśli wcześniej nie opanowało się godai czyli „Medytacji 5 żywiołów” i jest w tym sporo racji, ale nie cała :-)

Aby to wyjaśnić muszę napisać nieco o mudrach. Układy dłoni zwane z sanskrytu mudrami służą do kierowania przepływem siły życiowej w ciele, aby to zadziałało musi być po pierwsze czym kierować a po drugie, którędy, dlatego używanie mudr zawsze i we wszystkich systemach związane jest z odpowiednimi praktykami obejmującymi różne formy ruchowe, oddechowe, mantryczne itp. których celem jest oczyszczenie kanałów wewnątrz ciała którymi płynie siła życiowa zwana po chińsku Chi i pobudzenie jej a kiedy to nastąpi można poprzez użycie mudr w odpowiedni sposób nią pokierować. To jakich mudr (których jest kilkaset) i w jaki sposób się używa zależy od konkretnego systemu, ale zawsze zaczyna się od oczyszczenia kanałów i pobudzenia przepływu Chi. Oczywiście aby mudra zadziałała musimy być całkowicie rozluźnieni i wyciszeni aby nie blokować kanałów i nie zaburzać przepływu energii.

Panuje przekonanie, że pewne mudry pomagają na określone schorzenia jednak nie jest to do końca prawdą i nie temu służą mudry aczkolwiek faktycznie niekiedy niektóre mudry stosowane właściwie mogą przynosić efekty lecznicze. Kiedy np. choroba wywołana jest określonym zaburzeniem zablokowaniem czy niedoborem Chi w określonym obszarze mudry kierujące przepływem Chi w tym obszarze mogą wywoływać efekty zdrowotne, ale nie zawsze mogą również pogorszyć sytuację, dlatego wszelkie opisy typu taka a taka mudra pomaga na takie a takie przypadłości jest błędne bo czasami może pomóc, czasami nic nie zmienić a czasami wręcz zaszkodzić dlatego lepiej nie kierować się takimi fantazjami. Jeśli ktoś wierzy w takie rzeczy może doświadczyć efektu placebo, ale może się też zdarzyć, ze pogorszy sytuację.

Weźmy np. GYAN MUDRA w poradnikach dla gospodyń opisywaną tak:

„Stosowana jest przeciwko dysharmoniom duchowym i wewnętrznemu nieporządkowi. Usuwa niepokój, przygnębienie, poprawia pamięć, zdolność koncentracji. Jest pomocna przy zaburzeniach snu, trudnościach w skupieniu, depresjach i nadciśnieniu tętniczym. Wpływa regenerująco na organizm. Podwyższa potencjał energetyczny. Zalecana jest dla ludzi uczących się lub intensywnie pracujących umysłowo.”

W rzeczywistości mudra ta pobudza tzw. „trzecie oko” i jeśli ktoś ma napięcia w obszarze czoła np. od siedzenia przed komputerem i związane z tym zaburzenia zdolności koncentracji i inne wymienione tu przypadłości używając tej mudry może pogorszyć sytuację gdyż właściwym działaniem w tym przypadku było by wyprowadzenie Chi zablokowanej w tym obszarze, może to czasami pomóc przy niedoborze Chi.

Inny przykład Surja Mudra: „Pomaga w odzyskaniu wiary w siebie i równowagi, pozbyciu się kompleksów. Usuwa napięcie emocjonalne i stres. Wzmacnia poczucie stabilności i pewności siebie. Chroni przed negatywnymi energiami z zewnątrz.” – cały ten opis to w zasadzie czysta fantazja w rzeczywistości mudra ta kieruje Chi do góry głównym tylnym naczyniem i może wywoływać różne efekty zależnie od tego w jakim stopniu jest ono drożne np. może powodować wzrost sił, witalności, jasności umysłu itp. jeśli naczynie jest drożne a może np. wywoływać bóle głowy. Co w rzeczywistości może wywoływać użycie określonej mudry zarówno w sensie pozytywnym jak i negatywnym można się domyślić zaglądając do książki do akupunktury jeśli wiemy w jaki sposób kieruje ona energią.

Kiedy używamy jakiejś mudry we właściwy sposób czyli tak, że ona silnie działa możemy mieć dwa rodzaje odczuć; pierwsze to odczucia don chi związane z przepływaniem chi przez zablokowane obszary lub obszary z jej niedoborem – te mogą być różnorakie często bardzo wyraziste – drugie związane są z faktycznym przepływem Chi, są subtelniejsze i zawsze u każdego takie same – u każdego kto rozwinął zdolność odczuwania przepływu Chi np. poprzez praktykę Chi Kung lub co jest rzadkie ma tę zdolność naturalnie przy czym zazwyczaj można to odczuć tylko wtedy kiedy nie ma zaburzeń na drodze przepływu Chi bo wówczas don chi będą przesłaniały wrażenia związane z przepływem Chi.

Dlatego pracę z mudrami zawsze poprzedza się ćwiczeniami oczyszczającymi kanały aby Chi kierowana przez mudrę mogła płynąc prawidłowo bez zaburzeń inaczej mudra nie będzie działała właściwie.

Po tym ogólnym wprowadzeniu o którym zawsze dobrze pamiętać kiedy chcemy pracować z mudrami przejdę do Kuji kiri czyli ściśle określonemu układowi mudr praktykowanych w określonej kolejności by przybliżyć ich działanie. Oczywiście zanim spróbujemy praktyki Kuji kiri musimy zacząć od ćwiczeń „Medytacji 5 żywiołów” (możemy użyć Badunjin) aby udrożnić kanały i pobudzić przepływ Chi gdyż inaczej nie będzie to działało, albo będzie działało bardzo słabo lub da efekty niekorzystne inne od zamierzonych.

Kiedy kończymy „Medytację 5 żywiołów”, albo Badunjin i nasze ciało jest doskonale zrelaksowane a umysł spokojny bezpośrednio bez żadnej przerwy przechodzimy do medytacji Kuji kiri.

1. Pierwsza mudra nazywa się Rin (Pieczęć Wadżry) kieruje ona przede wszystkim Chi do góry skupiając ją w tylnym naczyniu wyprowadzając nadmiar Chi z całego ciała co pozwala się głębiej zrelaksować wzmacniając ciało i umysł (rzeczywisty przepływ jest bardziej złożony, ale taki opis jest wystarczający)

2. Druga mudra to Hyo (Pieczęć Wielkiej Wadżry) kieruje ona oczyszczone Chi zgromadzone w głównym tylnym naczyniu przez mudrę Rin do całego ciała harmonizując je, odżywiając i relaksując, zwiększając przepływ Chi w ciele.

3. Trzecia mudra Toh ( Pieczęć zewnętrznego lwa) harmonizuje Chi na zewnątrz ciała (aurę) dając spokój i poczucie zharmonizowania z otoczeniem.

4. Czwarta mudra Sza ( Pieczęć wewnętrznego lwa) harmonizuje zewnętrzną i wewnętrzną Chi przywracając równowagę i stymulując procesy uzdrawiania.

5. Piąta m mudra Kai ( Pieczęć zewnętrznych okowów) zamyka zharmonizowaną przez wcześniejsze mudry zewnętrzną aurę

6. Szósta mudra Jin ( Pieczęć wewnętrznych okowów) zamyka zharmonizowaną przez wcześniejsze mudry zewnętrzną aurę

7. Siódma mudra Retsu (Pieczęć pięści mądrości) stabilizuje zgromadzoną Chi sprowadzając w dół.

8. Ósma mudra Zai (Pieczęć kręgu słońca) wzmacnia, oczyszcza i hramonizuje Chi pięciu elementów – możemy tu czuc don chu związane z wychodzeniem przez palce napięć.

9. Dziewiąta mudra Zen (Pieczęć ukrytej formy) teraz kiedy nasza Czi jest zharmonizowana rozpoczynamy medytację na pustkę Chi kierowana jest do Tan Tien.

Jak wyglądają poszczególne mudry można zobaczyć tu:

http://www.shinkitaikarate.ca/Scona/Glossary/K/kuji%20kiri/kuji%20kiri.html

Ogólnie cały układ w pełni wyrównuje, oczyszcza i harmonizuje naszą Chi wprowadzając w medytacyjny a raczej kontemplacyjny stan spokoju. Całe ćwiczenie z formą pięciu żywiołów zajmuje do piętnastu minut pozwalając odzyskać spokój i przejrzystość umysłu przygotowując doskonale np. do medytacji wyciszającej. W praktyce Kuji Kiri skupiamy się na relaksacji ciała pogłębiająca się wraz z wykonywaniem poszczególnych kanji by wraz z ostatnią osiągnąć pełne odprężenie ciała i związane z nim wyciszenie umysłu poprzez zharmonizowanie energii.

Zazwyczaj wykonuję Kuji Kuri z Badunjin i w moim przypadku działają one co najmniej równie dobrze chociaż zajmuje to troszkę więcej czasu jaki iż siedząca forma Badunjin jest troszkę dłuższa. Na każdej mudrze skupiam się przez 7,9 lub 12 oddechów co jest wystarczające aby w pełni się zrelaksować i zharmonizować energię choć czasami by pogłębić relaks wykonuję trzy serie mudr. Kiedy z ostatnią mudrą rozpoczynam medytację wrażenie jest takie jakbym zaczynał „medytować” już ze stabilnego stanu „transcendentalnego” dlatego uważam tę praktykę za wyjątkowo efektywne przygotowanie do medytacji nie mające odpowiednika w innych systemach godne polecenia. Praktyka ta sprawia iż „medytacja” od razu jest wysokiej jakości podczas gdy kiedy medytuje się bez tego przygotowania cała sesja półgodzinnej medytacji może nie wystarczyć dla osiągnięcia tego poziomu wyciszenia i stabilności jakie daje to przygotowanie (dotyczy to „medytacji” typu shine).

Komentarze (2) do Badunjin i Kuji-Kiri (cięcia dziewięciu sylab)

  1. ~tomek pisze:

    zauważyłem „różne” układy nrąk na różnych stronach, które są pierwotnie prawdziwe..

    • Bludragon pisze:

      Nie wiem czy można na to patrzeć w kategoriach prawdziwości albowiem rózne szkoły moga różnić się szczegółami – ogólnie większość kanji jest taka sama niektóre tylko róznią się szczegółami. Jeśli chodzi o mnie stosowałem taki układ jaki kiedyś znalazlem w jakimś starym tekście, potem w latach 90 dostałem broszurę z tłumaczeniem tekstu gdzie jedna czy dwie kanji były trochę inne a taeraz w necie znalazłem układy również rózniące się szczegółami:
      http://www.shinkitaikarate.ca/Scona/Glossary/K/kuji%20kiri/kuji%20kiri.html
      Na tej stronie np. są rysunki i prezentacja kanji przy czym rysunki i prezentacja różnią się szczególami np:
      w Rin na rysunku kciuki są zaplatane wenątrz dłoni w prezentacji na zewnątrz, zaplatanie wewnętrznych palców rownież jest nieco inne od układu który ćwiczę jaki Sha jest inne od tego z mojego pierwotnego układu. Próbowalem ćwiczyć oprocz mojego pierwotnego ukladu rownież ten ze zmianami z drugiego tekstu jednak ogólnie większych róznic w dzialaniu nie zaobserwowałem więc pozostałem przy moim pierwotnym układzie. Próbowalem również ćwiczyć z tym bardziej skomplikowanym zapaltaniem wewnętrznych palców i wydaje się to działać nieco intensywniej, ale jest trudniejsze do wykonania więc pozostalem przy prostszym pierwotnym układzie :-) Ostatnie pięc kanji we wszystkich ukladach jakie widzialem są takie same zaś pierwsze trzy nie róznią się znacząco więc myślę, że mozna wybrać dowolny uklad :-)

Dodaj komentarz


  • RSS